|
R4
Sami tego nie wymyśliliśmy... Któregoś dnia zgłosił się do nas klient z zamówieniem: kolumny mają być absolutnie bezkompromisowe. Na najlepszych przetwornikach, samych Revelatorach, czterodrożne, z dwoma niskotonowymi, największymi jakie macie... Wspaniale, super, ale czy koniecznie czterodrożne? Wystarczy zrobić trójdrożne, żeby były tip-top. W takim razie, jaki średniotonowy? Sam środeczek najładniejszy ma neodymowa 12-tka. Ale czy wystarczy? Czy poradzi sobie w układzie z dwoma 10-calowymi niskotonowymi? Jeżeli chodzi o samą częstotliwość podziału, to na pewno. Cewka 12M jest podobna, jak 15M - ma średnicę aż 38-mm i zapas uzwojenia pozwalający na wychylenie liniowe +/- 3mm, czyli jak w głośniku nisko-średniotonowym. Efektywność 12M to nominalnie 88dB, a przy odpowiednim filtrowaniu możemy wydusić o dwa decybele więcej... i chociaż bas na pewno wyskoczy ponad 90dB, to jeżeli zakres średnich utrzymamy na poziomie 90dB, to "będziemy w domu". Do tego oczywiście R29, tutaj już z zapasem efektywności, i mamy superkolumnę. Tylko jak 12-centymetrowy średniotonowy będzie wyglądał przy dwóch 26-cm niskotonowych?! Choćby grało bosko, będzie wyglądać dziwnie, a zwiedziona na manowce intuicja będzie podpowiadać: z tego nie może być dobrego "niskiego środka". W takim razie, może jednak 15M lub nawet 18W w roli średniotonowego? Ale skoro się rzekło, że najładniejszy środek jest z 12M, a klient marzy o kolumnach czterodrożnych... Wiemy, że to niełatwe. Ale właśnie dlatego tak fascynujące. I wcale nie pozbawione sensu ani szansy na sukces. Wybór ostatniego głośnika, który wejdzie między parę niskotonowych a 12-tkę, jest oczywisty - nacinana nisko-średniotonowa 18-tka w wersji 4-omowej. Jakie filtrowanie, jakie częstotliwości podziału? To są pytania, które każdy konstruktor zadaje sobie niemal odruchowo, ale na które trudno precyzyjnie odpowiedzieć zawczasu. Wydaje się, że pierwsza częstotliwość podziału przypadnie na ok. 200-300Hz (niżej nie ma sensu, toż to nie układ z subwooferem, po co grzać 18-tkę), druga jedną - dwie oktawy wyżej, na pewno poniżej 1kHz, trzecia - 3-4kHz (nie musimy forsować niżej, skoro mamy średniotonową 12-tkę). Układ czterodrożny to skomplikowana akustyczna układanka, ale przy takim komplecie głośników z dużą swobodą wyboru sposobu filtrowania. Jednak w praniu wyjdzie, jakie rozwiązania dają najlepsze rezultaty. I wyniki okazały się dość zaskakujące. Zespół był najlepiej zintegrowany, zarówno pod względem pomiarowym, jak i brzmieniowym, przy znacznie wyższych od przewidywanych częstotliwościach podziału (zapraszamy do działu "laboratorium"). Głośnik 12-cm dominuje tylko w jednej oktawie, 1,5-3kHz, ale właśnie w tym zakresie ma on do zaoferowania jeszcze lepsze brzmienie niż głośnik 18-cm, a mimo to, ten drugi pełni rolę głównego głośnika średniotonowego, a nie "midbasu" łączącego średniotonową 12-tkę z sekcją niskotonową. Efektywność wspięła się na poziom 93dB, a jako apetyczną ciekawostkę warto podać, że w całej zwrotnicy nie ma ani jednego rezystora!
Obudowa ma niekonwencjonalny układ ścięć przedniej ścianki - niesymetryczny, dzięki czemu odbicia od krawędzi wyznaczających ukośne fragmenty frontu powodują rezonanse rozmywające się w szerokim spektrum częstotliwości. Dzięki temu można było uzyskać ten pożądany efekt i jednocześnie utrzymać wszystkie głośniki w jednej linii, na osi symetrii głównej bryły obudowy, co z kolei jest korzystne... wizualnie. Głośnik wysokotonowy opiera się na wydzielonym fragmencie przedniej ścianki, aby zminimalizować wpływ na jego pracę wibracji pochodzących z innych głośników. Takie wykonanie przedniej ścianki wymaga dużej precyzji - najpierw odcięte zostają skosy, potem ze środkowego, płaskiego panelu o kształcie trapezu wycięta zostaje baza dla głośnika wysokotonowego, potem skosy zostają z powrotem doklejone do oddzielonych od siebie płaskich fragmentów, wiążąc je ze sobą, potem na elastycznych, tłumiących wibracje podkładkach mocuje się panel głośnika wysokotonowego... konstrukcję można oczywiście uprościć, rezygnując z odcinania fragmentu wysokotonowego.
Część niskotonową obsługują dwa 26-cm Revelatory z membranami aluminiowymi, pracujące w bas-refleksie. Ich wybór został podyktowany tym, że w porównaniu do wersji z membranami celulozowymi, potrzebują nieco mniejszej objętości obudowy. Decydując się na powiększenie obudowy o ok. 25% (poprzez zwiększenie jej głębokości), można zastosować wersję celulozową, i uzyskać jeszcze niższą częstotliwość graniczną, przy nadal bardzo dobrej odpowiedzi impulsowej. Albo nawet bez jej powiększania - o ile będzie zamknięta.
Więcej o samych głośnikach:
Scan-Speak 26W8867T00
Scan-Speak 18W4531G00
Scan-Speak 12M4631G00
Scan-Speak R2904/7000
| Podstawowe dane techniczne: |
|
| Impedancja znamionowa [Ohm]: |
4 |
| Moc znamionowa [W]: |
350 |
| Efektywność [dB]: |
93 |
| Wymiary (wys. x szer. x głęb.) [cm] |
126 x 30 x 48 |
Ceny (za parę):
Komplet głośników: |
8580 |
Komplet części do zwrotnic: |
600 |
| Para obudów: |
5000 |
Podobne projekty:
Nie wykryto
Charakterystyka przetwarzania i sposób filtrowania
|
|
 |